BEJKI POŻEGNANIE Z BRONIĄ

O Bejce i innych żołnierzach grupy "Baza-Miód",
Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego
Armii Krajowej
Operacja "Ostra Brama" - ryngraf

Tę stronę Wydawca witryny dedykuje pamięci tamtych czasów a w nich swemu stryjecznemu bratu Jerzemu Kobylińskiemu "Bejka" z oddziału Kedy­wu Komendy Okręgu Wileńskiego AK, uczestnikowi m.in. operacji Burza - "Ostra Brama". Zdjęcia umieszczone w tej witrynie są autorstwa Zygmunta Zniszczyńskiego, Jana Woj­cie­chow­skiego, Jerzego Kobylińskiego, Hanny Kobylińskiej, NN. Wszystkie zdjęcia oddziału Baza-Miód pochodzą ze zbioru Ośrodka KARTA.

Treść


012361
012361
1942-1944, Wilno. Eliasz Baran "Edyp", członek grupy dywersyjnej "Baza - Miód" z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK, w grupie robotników żydowskich. Fot. NN, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD
012362
bez daty, Wilno. Eliasz Baran "Edyp", członek grupy dywersyjnej "Baza - Miód" z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK. Fot. NN, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓDEliasz Baran został złapany przez policję litewską podczas przewożenia rowerem materiałów wybuchowych. Osadzony i męczony w więzieniu. Podczas wywózki na miejsce kaźni udalo mu się uciec, ale został zastrzelony podczas ucieczki. (Czesław Wyszumirski "Dym". http://wachlarz.webpark.pl/wilno.html)

012344

012344
31.12.1943 - 01.01.1944, Kiemieliszki, Wileńskie woj., Wileńsko-Trocki pow. Grupa żołnierzy AK, członków grupy "Baza - Miód" z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego podczas spotkania noworocznego w majątku rodziny Skawińskich. Od lewej: NN, ppor. Władysław Gortyński "Sosna", ppor. Janusz Skawiński "Rawicz", Witold Piotrowicz "Krab", Edward Piotrowski "Kos". Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012347

012347
01.01.1944, Kiemieliszki, Wileńskie woj., Wileńsko-Trocki pow. Grupa żołnierzy AK, członków grupy "Baza - Miód" z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego podczas spotkania noworocznego w majątku rodziny Skawińskich. Irena Zniszczyńska i "Anna" opuszczają folwark Kiemieliszki żegnane przez Edwarda Jeleńskiego "Baśkę" i ppor. Janusza Skawińskiego "Rawicza". Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012334

012334
19.04.1944, Kopy, pow. Wileńsko-Trocki. Ćwiczenia strzeleckie oddziału partyzanckiego Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK. Zdobyczny niemiecki karabin maszynowy MG 34. Fot. Jan Wojciechowski, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012337

012337
23.04.1944, Puszcza Rudnicka, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK. Grupa partyzantów eskortująca wykradzione z niemieckiego magazynu koło Jaszun bomby lotnicze. Z prawej stoi Witold Piotrowicz "Krab", za bombą, na wozie stoi zasłonięty dowódca oddziału plut. pchor. Andrzej Święckicki "Frycz". Fot. Jan Wojciechowski, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012338

012338
23.04.1944, Puszcza Rudnicka, pow. Wileńsko-Trocki. Bomba lotnicza, wykradziona z niemieckiego magazynu koło Jaszun przez oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK. Fot. Jan Wojciechowski, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012339

012339
23.04.1944, Puszcza Rudnicka, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK. Grupa partyzantów eskortująca wykradzione z niemieckiego magazynu koło Jaszun bomby lotnicze. Z lewej oparty o wóz Jerzy Kobyliński "Bejka". Pierwszy z prawej Witold Piotrowicz "Krab". Fot. Jan Wojciechowski, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

Witryna ta jest dedykowana dla pamięci Jerzego Kobylińskiego "Bejka" i dlatego forografie z nim zostały specjalnie oznaczone(WK)

Grupy "Bazy" różnymi sposobami zdobywały materiały wybuchowe sprzęt oraz uzbrojenie. Jednym ze źródeł uzyskiwania materiałów wybuchowych były "wypady" do niemieckiego magazynu bomb lotniczych (zapalających) koło m. Jaszuny (około 35 km od Wilna przy torach trasy Wilno - Lida).

Takich wypadów grupy "Bazy" (którą dowodził "Frycz" było około 10-ciu i jedno włamanie siatki grupy Bieniakońskiej. Zdobyte bomby wywożone były furmankami do "przechowalni" w lesie nad rzeką Wilją. Następnie pod nadzorem fachowca chemika "Kolarza" - Jana Wojciechowskiego rozbierano bomby, a z wydobytego trotylu wykonywano kostki na miny.

Drugim źródłem uzyskiwania materiałów wybuchowych było włamanie się do niemieckiego magazynu również posowieckiego sprzętu minerskiego i uzbrojenia w Burbiszkach koło Wilna. Materiałów z tego magazynu nie przerabiano, ponieważ były tam skrzynie z gotowymi kostkami trotylu. Zdobycie tych materiałów z magazynu chronionego przez żołnierzy litewskich - było bardzo trudne i niebezpieczne, ale i na to znaleziono sposoby.

Oprócz włamań `Baza" pozyskiwała kostki trotylu, granaty i amunicję od współpracującej z "Bazą" grupy Żydów z getta Wileńskiego, którzy narażając swoje życie i rodzin w getcie wywozili z magazynu w Burbiszkach ukrywając pod ubraniem. Do "Bazy" dostarczał brygadzista tej grupy - żyd Eliasz Baran p.s. "Edyp". Należy tu dodać, że Eliasz Baran był kolegą Bronisława Krzyżanowskiego ze studiów i jako zaufany człowiek został włączony do obsady "Bazy". Był on przy tym bardzo odważnym i doświadczonym żołnierzem, biorąc udział w akcjach bojowych patroli "Wachlarza".

Czesław Wyszumirski "Dym". http://wachlarz.webpark.pl/wilno.html


012342

012342
24.04.1944, Pasieki Kiejdziańskie, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK. Grupa partyzantów eskortująca wykradzione z niemieckiego magazynu koło Jaszun bomby lotnicze. Fot. Jan Wojciechowski, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012336

012336
24.04.1944, Pasieki Kiejdziańskie, pow. Wileńsko-Trocki. Bohdan Nagórski "Chaber" z oddziału partyzanckiego Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK. Obok niego dziecko. Fot. Jan Wojciechowski, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012370

Operacja Burza - "Ostra Brama"


012370
07.07.1944, Dukszty Pijarskie, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK. Pogrzeb ppor. Józefa Skawińskiego "Rawicza" (zastępcy dowódcy oddziału) i Radzikowskiego "Kota", poległych w walce z Niemcami koło Rusian w dniu 05.07.1944. Nad grobem stoją koledzy z oddziału, m.in. ppor. Andrzej Święcicki "Frycz" (w głębi, pierwszy z prawej w mundurze), Mieczysław Zniszczyński "Minus" (obok "Frycza") i okoliczna ludność. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012371

012371
07.07.1944, Dukszty Pijarskie, pow. Wileńsko-Trocki. Bratnia mogiła ppor. Józefa Skawińskiego "Rawicza" (zastępcy dowódcy oddziału) i Radzikowskiego "Kota", z oddziału partyzanckiego Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK, poległych w walce z Niemcami koło Rusian w dniu 05.07.1944. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012376

012376
07.07.1944 (do 08), prawdopodobnie Purwiszki, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Czesław Wyszumirski "Dym" przy niemieckim karabinie maszynowym MG-34.

012378

012378
11.07.1944 (prawdopodobnie) okolice Mejszagoły, pow. Wileńsko-Trocki. NN "Łyżka" (pochodzący ze wsi Koniuchy) z oddziału partyzanckiego Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza".

012379

012379
11.07.1944 (prawdopodobnie) okolice Mejszagoły, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Od lewej stoją: Marian Januszewski "Maczuga" (medyk), Jerzy Kobyliński "Bejka"i ppor. Władysław Gortyński "Sosna" (dowódca 1 plutonu).

012380

012380
11.07.1944 (prawdopodobnie) okolice Mejszagoły, pow. Wileńsko-Trocki. Witold Piotrowicz "Krab" z oddziału partyzanckiego Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza".

012381

012381
11.07.1944 (prawdopodobnie) okolice Mejszagoły, pow. Wileńsko-Trocki. Ppor. Władysław Gortyński "Sosna", dowódca 1 plutonu w oddziale partyzanckim Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza".

012382

012382
11.07.1944 (prawdopodobnie) okolice Mejszagoły, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Od lewej stoją: NN "Łyżka" (pochodzący ze wsi Koniuchy), ppor. Władysław Gortyński "Sosna" (dowódca 1 plutonu), Witold Piotrowicz "Krab", medyk Marian Januszewski "Maczuga", NN, Jerzy Kobyliński "Bejka".

012386

012386
11.07.1944 (prawdopodobnie) okolice Mejszagoły, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Konno Jerzy Kobyliński "Bejka". Stoi NN. Od lewej siedzą: NN , NN, Władysław Dłużniewski "Bil", medyk Marian Januszewski "Maczuga", ppor. Władysław Gortyński "Sosna" (dowódca 1 plutonu), NN, Mieczysław Zniszczyński "Minus".

012388

012388
11.07.1944 (prawdopodobnie) okolice Mejszagoły, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Oddział na postoju w cieniu drzew. Na pierwszym planie stoją od lewej: plut. pchor. Andrzej Święcicki "Frycz" (dowódca oddziału), Edward Wyszumirski "Wilkołak" i Mieczysław Zniszczyński "Minus".

012389

012389
11.07.1944 (prawdopodobnie) okolice Mejszagoły, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Od lewej: Jerzy Kobyliński "Bejka", NN, Mieczysław Zniszczyński "Minus", NN.

012390

012390
11.07.1944 (prawdopodobnie) okolice Mejszagoły, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Oddział na postoju. Pierwszy z lewej stoi NN "Biały", siedzą m.in. Romuald Jancewicz "Pięta", Roman Mongird "Adolf", Władysław Dłużniewski "Bil".

012392

012392
11.07.1944 (prawdopodobnie) okolice Mejszagoły, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w marszu w czasie akcji "Burza".

012394

012394
12.07.1944, Palki, Litwa. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Oddział na postoju podczas posiłku przygotowanego przez miejscowe kobiety.

012391

012391
12.07.1944, Palki, Litwa. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Oddział na postoju podczas posiłku przygotowanego przez miejscowe kobiety. Siedzą od lewej: plut. pchor. Andrzej Święcicki "Frycz" (dowódca oddziału), Witold Piotrowicz "Krab", Wojciech Bohuszewicz "Piast".

012395

012395
12.07.1944, Palki, Litwa. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Oddział na postoju podczas posiłku przygotowanego przez miejscowe kobiety. Na pierwszym planie siedzi Romuald Jancewicz "Pięta". Za nim stoi Edward Wyszumirski "Wilkołak", w głębi siedzi Czesław Wyszumirski "Dym".

012415

012415
14.07.1944, Ciechanowiszki, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Przy ckm-ie od lewej: Jerzy Kobyliński "Bejka", NN, NN.

012416

012416
14.07.1944, Ciechanowiszki, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Przy ckm-ie od lewej: Jerzy Kobyliński "Bejka", NN, NN.

012422

012422
14.07.1944, Ciechanowiszki, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Od lewej siedzą: Jan Wojciechowski "Kolarz", Jerzy Kobyliński "Bejka", Zygmunt Zniszczyński "Kaprowicz", Władysław Dłużniewski "Bil" i NN (tyłem). Za nimi stoi Jan Zahorski "Nektar". Fot. wykonał NN aparatem Zygmunta Zniszczyńskiego, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD.

012431

012431
14.07.1944, Ciechanowiszki, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". W drzwiach stodoły (od lewej): NN, Jerzy Kobyliński "Bejka", NN.

012383

Przyjaźń Polsko - Radziecka


012383
Mundur oficera NKWD11.07.1944 (prawdopodobnie) okolice Mejszagoły, pow. Wileńsko-Trocki. Oficerowie łącznikowi III Frontu Białoruskiego Armii Czerwonej przydzieleni do oddziału partyzanckiego Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza".
Mun­dur so­wiec­kie­go "o­fi­ce­ra łącz­ni­ko­we­go" bardzo jest po­d­o­b­ny do po­ka­z­a­ne­go o­b­ok mu­n­du­ru o­fi­ce­ra NKWD. Zwra­ca u­wa­gę kształt gó­r­ne­go ran­tu czap­ki i cie­m­ne pa­go­ny mu­n­du­ru so­wiec­kie­go o­fi­ce­ra (WK)

012387

012387
11.07.1944 (prawdopodobnie) okolice Mejszagoły, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Od czoła maszerują: NN (konno), ppor. Władysław Gortyński "Sosna" (dowódca 1 plutonu), Jerzy Kobyliński "Bejka", Władysław Dłużniewski "Bil", reszta NN. W końcu kolumny po przeciwnej stronie drogi idzie oficer łącznikowy Armii Czerwonej.

012385

012385
11.07.1944 (prawdopodobnie) okolice Mejszagoły, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Dwaj oficerowie łącznikowi z III Fronu Białoruskiego Armii Czerwonej siedzący wśród żołnierzy AK. Wśród partyzantów: Jerzy Kobyliński "Bejka"(piąty z lewej), Witold Piotrowicz "Krab" (szósty z lewej), NN "Lech" (ósmy z lewej). Pierwszy z prawej stoi Mieczysław Zniszczyński "Minus".

012417

012417
14.07.1944, Ciechanowiszki, ipow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Wizyta dwóch sowieckich oficerów. Od lewej: NN "Łyżka", NN "Lech", pozostali NN.
Obok: mundur oficera NKWD. Warto zwrócić uwagę na ciemne pagony i kształt czapki, charakterystyczne dla umundurowania oficera NKWD.

012418

012418
14.07.1944, Ciechanowiszki, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Wizyta dwóch sowieckich oficerów na motocyklu. Przy ckm-ie NN "Łyżka".

012398

Po bitwie


012398
14.07.1944, Ciechanowiszki, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Grupa partyzantów w kolejce po posiłek. Od lewej stoją: Jerzy Kobyliński "Bejka", Władysław Dłużniewski "Bil", NN, NN, Jan Zahorski "Nektar", Wojciech Bohuszewicz "Piast", NN "Łyżka", Zbigniew Mongird "Kuna", NN, Romuald Jancewicz "Pięta". Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012405

012405
14.07.1944, Ciechanowiszki, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Zbigniew Dutkiewicz "Dziki" w otoczeniu dwóch miejscowych kobiet. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012432

012432
15.07.1944, Ciechanowiszki, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Medyk oddziału Marian Januszewski "Maczuga" w rozmowie z kobietą. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012452

012452
15.07.1944, Ciechanowiszki, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Narada przed odmarszem z miejsca postoju. Z prawej strony stoją: dowódca 1 plutonu ppor. Władysław Gortyński "Sosna" (tyłem z pistoletem maszynowym na plecach), NN, dowódca oddziału plut. pchor. Andrzej Święcicki "Frycz" (odwrócony tyłem) i NN na rowerze. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012453

012453
15.07.1944, Ciechanowiszki, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Partyzanci przed odmarszem z miejsca postoju. W środku siedzi dowódca 2 plutonu Edward Jeleński "Baśka". Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012454

012454
15.07.1944, Ciechanowiszki, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Na koniu dowódca 1 plutonu ppor. Władysław Gortyński "Sosna". Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012435

Z niemieckimi jeńcami


012435
15.07.1944, Ciechanowiszki, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Partyzanci rozmawiający z jeńcami niemieckimi. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012433

012433
15.07.1944, Ciechanowiszki, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". NN i NN "Żubr" pilnujący jeńców niemieckich. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012436

012436
15.07.1944, Ciechanowiszki, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". NN partyzant pilnujący jeńców niemieckich. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012437

012437
15.07.1944, okolice Wilna, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Pododdział esortujący do Wilna 16 jeńców niemieckich i transport broni. W szpicy przedniej idzie Jerzy Kobyliński "Bejka". Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012438

012438
15.07.1944, okolice Wilna, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Pododdział esortujący do Wilna 16 jeńców niemieckich i transport broni. Z prawej strony idą gęsiego: Wojciech Bohuszewicz "Piast", NN, NN "Łyżka" (pochodzący ze wsi Koniuchy), Witold Piotrowicz "Krab". Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012443

012443
15.07.1944, okolice Wilna, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Wóz taborowy pododdziału esortującego do Wilna jeńców niemieckich i transport broni. Na wozie jedzie Mieczysław Zniszczyński "Minus" i NN. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012455

012455
15.07.1944, okolice Wilna, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Pododdział esortującego do Wilna 16 jeńców niemieckich i transport broni. W szpicy przedniej maszeruje Jerzy Kobyliński "Bejka". Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012456

012456
15.07.1944, okolice Wilna, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Pododdział esortującego do Wilna 16 jeńców niemieckich i transport broni. Z prawej strony idą gęsiego: Wojciech Bohuszewicz "Piast", NN, NN "Łyżka" (pochodzący ze wsi Koniuchy). Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012457

012457
15.07.1944, okolice Wilna, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Wozy taborowe oddziału podczas marszu do Wilna. Na pierwszym wozie jedzie medyk Marian Januszewski "Maczuga" i NN, na drugim Mieczysław Zniszczyński "Minus" i NN a za nimi konno jedzie prawdopodobnie dowódca 1 plutonu ppor. Władysław Gortyński "Sosna". Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012444

012444
15.07.1944, Wilno. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK w czasie akcji "Burza". Pododdział eskortujący 16 jeńców niemieckich i broń wkracza do Wilna. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

wesele

Niedziela - Partyzanckie Wesele


012461
17.07.1944, Czarny Bór, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK po akcji "Burza". POWSTAŃCZE WESELE. Fot. (prawdopodobnie) Zygmunt Zniszczyński, Dar dla autora tej witryny od Internauty

012461

012461
17.07.1944, Czarny Bór, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK po akcji "Burza". Uroczystość przed kościołem z udziałem duchowieństwa i okolicznej ludności cywilnej. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012462

012462
17.07.1944, Czarny Bór, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK po akcji "Burza". Uroczystość przed kościołem z udziałem duchowieństwa i okolicznej ludności cywilnej. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012467

012467
17.07.1944, Czarny Bór, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK po akcji "Burza". Uroczystość przed kościołem z udziałem duchowieństwa i okolicznej ludności cywilnej. Odwrócony tyłem stoi dowódca 1 plutonu ppor. Władysław Gortyński "Sosna". Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012463

012463
17.07.1944, Czarny Bór, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK po akcji "Burza". Uroczystość przed kościołem z udziałem duchowieństwa i okolicznej ludności cywilnej. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012464

012464
17.07.1944, Czarny Bór, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK po akcji "Burza" na uroczystej zbiórce przed kościołem z udziałem duchowieństwa i okolicznej ludności cywilnej. Pierwszy z prawej stoi Jan Wojciechowski "Kolarz". Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012470

012470
17.07.1944, Czarny Bór, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK po akcji "Burza". Mieszkanki Czarnego Boru żegnają wychodzący z miejscowości oddział. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012554

012554
17.07.1944, okolice Wołkorabiszek, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK po akcji "Burza". Chwila przerwy w marszu. Spotkanie z innym oddziałem AK. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

Poniedziałek - zdradzeni i pojmani

Umowa teherańska, zawarta w grudniu 1943 roku pomiędzy An­g­l­ią, Sta­n­a­mi Zje­d­no­cz­o­ny­mi i Związ­kiem So­wiec­kim, ak­cep­tu­ją­ca li­nię gra­nicz­ną pak­tu Sta­li­na z Hit­le­rem z 1939 ro­ku, przy­z­na­ła zie­mie wi­leń­skie i gro­dzień­skie So­wie­tom - da­jąc im tym sa­mym pra­wo do trak­to­wa­nia tych ziem ja­ko swo­ich te­re­nów wew­nęt­rznych. U­mo­wa ta, na ży­cze­nie bo­ją­cego się o stra­ty gło­sów Po­lo­nii, sta­ra­ją­ce­go się o re-elek­cję je­sie­nią 1944 ro­ku pre­zy­den­ta USA Ro­se­vel­ta, zo­s­tała za­ta­jo­na przed Pol­ską.

Nie wiedząc o tej zdra­dzie so­jusz­ni­ków Ar­mia Kra­jo­wa o­k­rę­gu wi­leń­skie­go na­wią­z­a­ła współ­dzia­ła­nie z Ar­mią So­wiec­ką dla wspól­ne­go wyz­wa­la­nia Wilna i o­ko­lic. Ar­mia Kra­jo­wa ak­cep­to­wa­ła o­bec­ność so­wiec­kich o­fi­ce­rów w swo­ich od­dzia­łach wal­czą­cych z Nie­m­ca­mi. Po suk­ce­sie zdo­by­cia Zie­mi Wi­leń­skiej, Ko­men­da Ok­rę­gu Wi­leń­skie­go AK da­ła się "soju­sz­nikom" so­wiec­kim o­szu­kać.

Zaproszenie ich na spotkanie z ge­ne­ra­łem Ar­mii Czer­wo­nej o­ka­za­ło się za­sadz­ką. Pol­scy o­f­i­ce­ro­wie a rów­nież niek­tó­rzy pod­ofi­ce­ro­wie i żoł­nie­rze wi­leń­skie­go AK zo­s­ta­li tam roz­bro­je­ni. Ni­czym człon­ków zbroj­nej ban­dy prze­s­tę­pczej ze­s­ła­no ich wgłąb Ro­sji do o­bo­zu pra­cy w Ka­łu­dze. Dla mo­carstw za­chod­nich sta­no­wis­ko So­wie­tów nie bu­dzi­ło zas­trze­żeń. Po­l­a­cy na­to­miast nie wie­dzie­li, że wyz­wa­la­li zie­mie de facto już so­wiec­kie. Ta nie­wie­dza by­ła brze­mien­na w skut­ki.

Część nieschwytanych żołnierzy uk­ry­ła się przed So­wie­ta­mi w o­ko­licz­nych la­s­ach. Niek­tó­rzy z nich u­two­rzy­li za­rze­wie an­ty­ko­mu­nis­tycz­nej par­ty­zan­t­ki nie­pod­leg­łoś­cio­wej. Za­i­nic­jo­wa­ło to wie­lo­let­nią woj­nę par­ty­zan­cką w po­wo­jennej Pol­s­ce.

Los o­szu­ka­nych wi­leń­skich żoł­nie­rzy Ar­mii Kra­jo­wej był is­tot­nym ar­gu­men­tem dla roz­po­czę­cia 1.sier­pnia 1944 ak­cji "Bu­rza" w War­sza­wie - już bez pró­by współ­dzia­ła­nia z na­cie­ra­ją­cą od wscho­du Ar­mią Czer­wo­ną. (WK)


012475
012475
18.07.1944, Puszcza Rudnicka, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK. Odskok do puszczy - ucieczka przed rozbrojeniem przez Sowietów. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012473

012473
18.07.1944, Puszcza Rudnicka, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK. Partyzanci śpią po wyczerpującym nocnym marszu do puszczy - ucieczce przed rozbrojeniem przez Sowietów. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012474

012474
18.07.1944, Puszcza Rudnicka, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK. Partyzanci śpią po wyczerpującym nocnym marszu do puszczy - ucieczce przed rozbrojeniem przez Sowietów. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012476

012476
20.07.1944 (do 21), Puszcza Rudnicka, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK. Odpoczynek w marszu. Z lewej, u góry Edward Jeleński "Baśka". Leży w jasnych spodniach po prawej Jan Wojciechowski "Kolarz". Na dole z prawej prawdopodobnie Jan Leszczyński "Mefisto". Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012541

012541
26.07.1944 (do 27), okolice wsi Chorodyszcze, Puszcza Grodzieńska, pow. Grodno. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK. Spotkanie przy kolejce wąskotorowej z ukrywającą się w Puszczy ludnością cywilną. W środku, o­bej­mu­je kobietę Jan Leszczyński "Mefisto". Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012543

012543
26.07.1944 (do 27), okolice wsi Chorodyszcze, Puszcza Grodzieńska, pow. Grodno. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK. Spotkanie przy kolejce wąskotorowej z ukrywającą się w Puszczy ludnością cywilną. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012509

012509
Koniec lipca 1944, Puszcza Grodzieńska, pow. Grodno. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK na biwaku w puszczy. Marian Januszewski "Maczuga" ukryty w krzakach na ubezpieczeniu. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD. Kto znajdzie "Maczugę"? (WK)

12509a

012509
Koniec lipca 1944, Puszcza Grodzieńska, pow. Grodno. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK na biwaku w puszczy. Marian Januszewski "Maczuga" ukryty w krzakach na ubezpieczeniu. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012517

012517
25.07.1944 (prawdopodobnie), Powosupie, Puszcza Grodzieńska, pow. Wilno-Troki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK podczas przeprawy przez rzekę Ułę. Partyzant wjeżdżający do rzeki na koniu, zarekwirowanym 23.07.1944 w Powojnikach. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012522

012522
25.07.1944 (prawdopodobnie), Powosupie, Puszcza Grodzieńska, pow. Wilno-Troki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK podczas przeprawy przez rzekę Ułę. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012518

012518
25.07.1944 (prawdopodobnie), Powosupie, Puszcza Grodzieńska, pow. Wilno-Troki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK podczas przeprawy przez rzekę Ułę. Po żerdziach idą: NN "Żubr" i plut. Jan Nasutto "Grad". Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012546

012546
Koniec lipca 1944, Puszcza Grodzieńska, pow. Grodno. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK podczas odpoczynku w gospodarstwie. Z lewej, tyłem stoi prawdopodobnie NN "Tarzan", siedzą od lewej: Edward Jeleński "Baśka", Jerzy Kobyliński "Bejka", por. Adam Walczak "Nietoperz", Marian Januszewski "Maczuga", NN "Bohdan", NN, Zygmunt Zniszczyński "Kaprowicz". Fot. wykonał NN aparatem Zygmunta Zniszczyńskiego, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD
Prawdopodobnie pomyłka. Jerzy Kobyliński "Bejka", razem z Komendą wileńskiego AK, został podstępnie wzięty do sowieckiej niewoli i zesłany do Kaługi. Wydarzenie to prawdopodobnie miało miejsce 16. lipca 1944. (WK)

012547

012547
Koniec lipca 1944, Puszcza Grodzieńska, pow. Grodno. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK podczas odpoczynku w gospodarstwie. Od lewej siedzą: Edward Jeleński "Baśka", Jerzy Kobyliński "Bejka", por. Adam Walczak "Nietoperz", Marian Januszewski "Maczuga", plut. Jan Nasutto "Grad", NN "Bohdan", NN. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD
Prawdopodobnie pomyłka. Jerzy Kobyliński "Bejka", razem z Komendą wileńskiego AK, został podstępnie wzięty do sowieckiej niewoli i zesłany do Kaługi. Wydarzenie to prawdopodobnie miało miejsce 16. lipca 1944. (WK)

012550

012550
Koniec lipca 1944, Puszcza Grodzieńska, pow. Grodno. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK na biwaku w puszczy. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012551

012551
Koniec lipca 1944, Puszcza Grodzieńska, pow. Grodno. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK podczas ćwiczeń w puszczy. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012557

012557
24.07.1944 (do 26), Puszcza Nacka, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK. Obozowisko z zaroślach. Od lewej: por. Adam Walczak "Nietoperz", NN "Bohdan", NN "Żubr" i NN. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012566

012566
Koniec lipca 1944, Puszcza Nacka, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK. Edward Jeleński "Baśka" siedzący przed szałasem na biwaku. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012568

012568
Koniec lipca 1944, Puszcza Grodzieńska, pow. Grodno. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK. Odpoczynek przy ognisku. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012526

012526
01.08.1944 (do 08), okolice wsi Chorodyszcze, Puszcza Grodzieńska, pow. Grodno. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK podczas obozowania w lesie nad rzeką Kotrą, na północ od spalonej wsi Chorodyszcze. Śpiący Wojciech Bohuszewicz "Piast". Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012529

012529
01.08.1944 (do 08), okolice wsi Chorodyszcze, Puszcza Grodzieńska, pow. Grodno. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK podczas obozowania w lesie nad rzeką Kotrą, na północ od spalonej wsi Chorodyszcze. Partyzanci na patrolu po żywność, odpoczywają w wypalonym lesie. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012512

012512
05.08.1944, Puszcza Grodzieńska, pow. Grodno. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK na biwaku w puszczy. Wejście do skrytki w ziemi. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

012565

012565
13.08.1944 (do 15), Puszcza Nacka, pow. Wileńsko-Trocki. Oddział partyzancki Bazy z Kedywu Komendy Okręgu Wileńskiego AK. Edward Jeleński "Baśka" w rozmowie z żoną Katarzyną Jeleńską "Anną", łączniczką oddziału. Fot. Zygmunt Zniszczyński, zbiory Ośrodka KARTA, kolekcja BAZY-MIÓD

Informacja

WiktorWykonawca witryny in­ter­ne­to­wej http: // www.geocities. com/ wi-ko/ bejka informuje, że fo­to­gra­fie po­wyższe oraz ich opisy po­cho­dzą z witryny ośrodka KARTA. Autor do­ko­nał selekcji zdjęć, poprawił ich jakość, zmniej­szył czas ła­do­wa­nia oraz u­mie­ścił je w po­rządku te­ma­tycz­nym i chro­no­lo­gicznym. Opracował też technikę pre­zen­ta­cji. Według swo­jej wiedzy dopisał ko­men­ta­rze oz­na­czo­ne kur­sywą lub złotym tłem oraz oz­na­czo­ne(WK). Umieszczone obok zdję­cie autora wy­ko­nał Jerzy Ko­by­liń­ski "Bejka" na Gro­cho­wie w 1946r.

Epilog

Jerzy Kobyliński "Bejka" wraz z Komendą wileńskiego AK został podstępem wzięty do niewoli przez Sowietów i zesłany wgłąb Rosji, do Kaługi. Ze względu na wcześniejszą kon­tuzję doznaną w oddziale, podczas transportu zesłańców ciężko zachorował. Lekarka rosyjska na postoju w Moskwie wydostała go z transportu i po udzieleniu pomocy me­dycz­nej załatwiła odesłanie do Polski.

Ojciec Jerzego, mjr Stanisław Kobyliński, po przebyciu wraz z generałem Wła­dy­s­ła­w­em Andersem szlaku: aresztowanie w Wilnie, więzienie na moskiewskiej Łubiance, Persja, Palestyna, Afryka, Włochy był wówczas w Anglii. Irena Kobylińska, Matka Je­rze­go i jego siostra Barbara Kobylińska (Adamczyk), po opuszczeniu Wilna prze­by­wa­ły na Gór­nym Śląsku.

Jerzy zamieszkał w Warszawie, na Grochowie, u rodziny swojego stryja Wincentego Kobylińskiego. Roz­po­czął pra­cę w cen­tra­li han­dlu za­g­ra­nicz­ne­go Va­ri­mex i pod­jął stu­d­ia na Wy­dzi­ale Dy­plo­ma­tycz­no - Kon­su­lar­nym A­ka­de­mii Na­uk Po­li­tycz­nych. Był dzia­ł­a­czem stu­den­cki­ego "Bra­t­nia­ka" i by­wal­cem war­sza­w­skie­go oś­­rodka YMCA. Wa­ka­cje spę­dzał w Mi­ko­łaj­kach.

Jerzy Kobyliński "Bejka", student IV roku ANP i pracownik Varimexu zmarł 7.gru­dnia 1948 podczas operacji groźnej dla życia kontuzji, której "nabawił się" w swoim wi­leń­s­kim od­dzia­le. Spoczywa na warszawskich Powązkach w jednym grobie z Wincentym Kobylińskim - ojcem autora strony, dwoma braćmi autora i wnukiem jego brata. Każdy z nich nosił rodzinne zawołanie "Bejka".
z Życia Warszawy 12-XII-1948,
KLIKNIJ, ŻEBY POWIĘKSZYĆ W NOWYM OKNIE
z Życia Warszawy 12-XII-1948, KLIKNIJ, ŻEBY POWIĘKSZYĆ NOWYM OKNIE

Życie Warszawy, Niedziela 12-XII-1948

wycinki

nekrolog rodziny
W niedzielę 12. grudnia 1948 roku Życie Warszawy wydrukowało nekrologi Jerzego Ko­bylińskiego "Bejki". Rodzina Jurka przypomniała o nim, wspomniała o okręgu wi­leń­skim, o zakazanej już Armii Krajowej. Pamiętam tłum ludzi na tym pogrzebie. Czas był wte­dy zna­mien­ny. Trzy dni później, podczas wielkiego wiecu przed Politech­niką*) , og­ło­szo­no po­łą­cze­nie ko­mu­nis­tycz­nej Pol­s­kiej Par­tii Ro­b­ot­ni­czej z pro­ko­mu­nis­tycz­ną Pol­ską Par­tią Soc­ja­li­s­tycz­ną w Polską Zjednoczoną Partię Robotniczą. Później mówiono, że każ­dy z czło­nów nazwy PZPR był nieprawdziwy. Partia ta przez nas­tę­p­nych 40 lat, mocno w ry­zach trzy­ma­jąc Polaków, budowała realny so­cja­lizm w so­ju­szu ze Zwią­z­kiem So­wiec­kim, wte­dy rzą­dzanym krwawą ręką Stalina. Z wyjątkiem kilku krót­ko­trwałych po­lu­zo­wań, posługując się służbami róż­nie na­zy­wa­n­ego Urzędu Bez­pie­czeń­stwa, "pacy­fi­ko­wała" każ­dy odruch normalności.
Nie wiadomo jaki byłby los "Bejki" gdyby przeżył. Za­nim minęło dzie­więć mie­się­cy od ukazania się treści je­go nek­rologu Wincenty Kobyliń­ski trafił do lo­chu gmachu UB przy ulicy Koszykowej w Warszawie skąd przez rok nie ujrzał dziennego światła a przez trzy następne swego mieszkania.
*) W tamtych, wydaje się teraz smutnych czasach, podobnie jak za niedawnej okupacji nie­miec­kiej, mia­sto o­ży­wiał uśmiech dowcipów politycznych zwanych "kawałami". Po tym roz­dmuchanym przez publikatory wy­da­rze­niu moja mama przyniosła "kawał", zrozumiały wówczas nawet dla mnie:-)
"Wiecie jakie jest teraz najbardziej mokre miejce w Warszawie? - ??? - Plac Po­li­tech­niki - ??? - bo tam dwie partie się zlały!"
nekrolog kolegów
nekrolog Bratniaka

Znaki czasu


o księdzu Czapskim

W prawym górnym rogu tej strony gazety, powyżej nekrologu od Rodziny Je­rzego Kobyliń­skiego, znajduje się anonimowy artykuł "Dwie sprawy ks. Czap­skie­go przed Są­dem Sta­roś­ciń­skim"

Przypadek? Nie ma przypadków, są ZNAKI.
Musiał ksiądz Czapski mocno wejść za skórę wówczas rządzącym.

Ksiądz Czapski, to osobowość dużego formatu. Był proboszczem parafii po­bli­s­kie­go koś­cio­ła Bra­ci Al­ber­ty­nów na Grochowie. Msze od­pra­wia­ne tam by­ły w ka­p­li­cy ich domu, któ­re­go więk­szość po­miesz­czeń władze pań­s­two­we skon­fi­s­ko­wa­ły.

W piątej klasie na lekcji religii, które od­by­wa­ły się w zak­rys­tii tej ka­p­li­cy - re­li­gia by­ła w koś­cie­le, bo szko­ła była świe­c­ka - od księ­dza Czap­skie­go us­ły­sze­liś­my na­u­kę, że nie wy­s­tar­czy u­czyć się re­li­gii a­by zostac po­rząd­nym czło­wie­kiem. I dał wte­dy zna­mien­ny dla nas przy­kład Sta­lina, który wyk­ształ­ce­nie u­zys­kał w se­mi­nar­ium duchow­nym... Jedno zdanie - a tyle pra­wdy na lek­cji, z któ­rej o­ce­ny nie było na szkol­nym swia­dec­twie.

Znaki czasu cd

Wincenty, Ewa i Wiktor Kobylińscy Na zdjęciu od prawej
Wincenty , córka Ewa i syn Wiktor - lata 1960.. Fot. Jacek Ko­byliński
Wydawca tej witryny był raz je­go mi­ni­s­tra­n­tem. W któ­reś ze ska­so­wa­nych świąt ksiądz Czap­ski przy­ła­pał bli­s­ko ka­pli­cy pi­szą­ce­go te sło­wa o­raz Przem­ka By­sze­w­skie­go i je­go bra­ta że­byś­my słu­żyli mu do mszy jako mi­ni­s­tra­n­ci! Przeżyciem to było, bo chociaż ja­ko pią­to­kla­si­s­ta mia­łem za­li­czo­ną na na­u­kach re­li­gii mi­ni­st­ran­tu­rę w ję­zy­ku ła­ciń­skim, a­le prak­ty­ki żad­nej nie mia­łem.

Po wojnie brat stryjeczny ojca "Bejki" zarazem brat stryjeczny ojca autora tej strony, ks. Józef Ko­by­liń­ski, wie­lo­let­ni pro­boszcz na Pod­la­siu, zos­tał wy­kła­dow­cą fi­lo­zo­fii mar­k­si­s­t­o­w­s­kiej(!) i e­ko­no­mii po­li­ty­cz­nej (te­o­rii ów­czes­nej gos­po­dar­ki so­cja­lis­tycz­nej!) w se­mi­nar­iach du­chow­nych. Mó­wił przy tym, że wro­ga na­leży dob­rze po­z­nać.

W latach pięćdziesiątych dos­tał pań­s­t­wo­wy za­kaz na­u­cza­nia i wy­g­ła­sza­nia ka­zań. Cho­ciaż po a­re­sz­to­wa­niu pry­ma­sa Ste­fa­na Wy­szyń­ski­e­go e­pi­s­ko­pat pol­ski był do­syć wła­dzom pań­stwo­wym u­leg­ły, to ksiądz pro­boszcz Czap­ski wy­ka­zy­wał wte­dy męs­ką od­wagę. Poz­wo­lił księ­dzu Ko­by­liń­skie­mu na gło­sze­nie ka­zań w swo­jej pa­ra­fii. Kie­dyś z mo­im oj­cem, tuż po je­go wyj­ś­ciu z wię­zie­nia, po­szliś­my po­słu­chać ka­za­nia stry­ja. Wte­dy us­ły­sze­liś­my z am­bo­ny księ­żow­ską re­p­ry­men­dę za to, że mo­ja sios­tra Ewa, u­ro­dzo­na pół roku po a­resz­to­wa­niu Ojca, nie zos­tała je­sz­cze o­chrz­czo­­na. :-) Ksiądz Józef mówił z am­bo­ny mniej wiecej tak:
"...są ludzie u­wa­ża­ją­cy się za wie­rzą­cych, cho­dzą do koś­cio­ła, a ma­ją dzie­ci nie­o­chrz­czo­ne. Ma­ją róż­ne do te­go po­wo­dy. Że cze­ka­ją na oj­ca ... A ja wi­dzę, że oj­ciec jest, a cór­ka nie­o­chrz­czo­na da­lej... ":-)
Ksieża też są ludźmi. Opowiadał kiedyś ksiądz Józef jak założył się z kole­ga­mi, że wy­gło­si kazanie na dowolny temat. Księża, dranie, na stopniach wchodzącemu na am­bo­nę księ­dzu Jó­ze­fo­wi da­li pu­s­tą kar­t­kę w za­pie­czę­to­wa­nej ko­p­e­r­cie. Kie­dy za­czy­na­jąc ka­za­nie ją ot­wo­rzył - za­nie­mó­wił. Po­myś­lał chwi­lę, i za­czął:
" .. na początku była nicość ...", a potem kazanie kleiło się samo.:-)
Zakład wygrał.
Bejki

Od prawej X.profesor Józef Kobyliński, mjr rezerwy Stanisław Kobyliński - jego brat stryjeczny - ojciec Jerzego Kobylińskiego "Bejki", Apolonia z Kobylińskich So­szyń­ska - siostra Stanisława, Krystyna z Soszyńskich Przesławowa - córka Apo­lonii.
Jan So­szyń­ski, syn Apolonii i brat Krystyny kawaler orderu Vir­tu­tii Mi­li­ta­rii po­legł w Pow­sta­niu'44 -
Zdjęcie wykonane w 1967 roku podczas uroczystości rodzinnej, fot NN.

Pożegnanie z bronią

Jerzy Kobyliński po po­w­ro­cie z Ro­sji pra­w­do­po­dob­nie u­trzy­my­wał kon­takty z or­ga­ni­zac­ją pod­zie­mną lub z ko­le­ga­mi z wi­leń­skiej par­ty­z­an­t­ki. W lip­cu 1952 au­tor tej wi­t­r­y­ny o­d­na­lazł i wraz ze swo­im bra­tem Jac­kiem Ko­by­lińskim i To­ma­szem Stel­masz­czy­kiem był przez pe­wien czas za­kon­spi­ro­wa­nym de­po­zy­tar­iu­szem i u­żyt­ko­w­ni­kiem pro­fe­s­jo­nal­nie za­kon­ser­wo­wa­nych i u­kry­tych przez Je­rze­go Ko­by­liń­skie­go "Bej­kę" spraw­nych pis­to­le­tów z wy­po­sa­że­niem i a­mu­nic­ją.

Może gdy­by wów­czas o­gar­nął nas wpły­wem ja­kiś cha­ryz­ma­tycz­ny i doś­wia­d­czo­ny kon­s­pi­ra­t­or, to nie było by mu tru­d­no za­anga­żo­wać nas w bar­dziej ak­ty­w­ną kon­spi­rę lub cho­ciaż­by pró­bę wy­sa­dze­nia pom­ni­ka ja­kie­goś ko­mu­ni­s­ty :-)

Jednak nie­na­wiść do Niem­ców o­raz lęk przed ni­mi by­ły, przy­naj­mniej u pi­szą­ce­go te sło­wa, wte­dy sil­niej za­ko­rze­nio­ne w po­d­ś­wia­do­moś­ci niż lęk, strach czy nie­na­wiść do So­wie­tów. Jeszcze w wie­ku kil­ku­na­stu lat po­wra­cał mu sen o , przy­po­mi­na­nym w roz­mo­wach, pod­jeż­dża­ją­cym pod dom sa­mo­cho­dzie ge­s­ta­po. Tak się zło­ży­ło, że w so­wie­c­kie lub ko­mu­nis­tycz­ne ła­py wpad­ło kil­ku człon­ków je­go ro­dzi­ny, ale każ­dy z nich to prze­żył. Od kul Nie­m­ców lub ich po­p­lecz­ni­ków w la­tach 1939 - 44 zgi­nę­ło ich wię­cej a Je­den w o­bo­zie kon­cen­tra­cyj­nym w Bu­chen­wal­dzie dzień przed wyz­wo­le­niem zgi­nął od bom­by a­me­ry­kań­skiej ...

Jacek, Wiktor i Tomek kiedy "konspirowali" po odnalezie-
niu broni i amunicji ukrytej przez Jerzego Kobylińskiego -
"Bejka". Fot 1952r. Hanna Kobylińska (niewtajemniczona)


Wiktor Kobyliński - Zdjecie z gazety węgierskiej.
Budapeszt 1961r.

Nie mogę tu nie wspomnieć o kil­ku o­pin­iach, ja­kie wte­dy wyk­ształ­ci­ły mój sto­su­nek do ów­cześ­nie o­ta­cza­ją­cej rze­czy­wis­toś­ci. Na czło­wie­ka częs­to ma­ją wpływ myś­li us­ły­sza­ne od ko­goś, któ­re póź­niej ma­ją wpływ na ca­łe ży­cie.


  • Kiedy mjr. Stanisław Kobyliński, mój stryj i oj­ciec Je­rze­go, na­pi­sał z Lon­dy­nu pe­łen trwo­gi o sy­tu­ac­ję w kra­ju list do sy­na z py­ta­niem "wra­cać?" dos­tał od Jur­ka jas­ny tekst: "Two­je miej­s­ce jest tu­taj!".

  • Moja matka, Hanna Kobylińska, kie­dy mój oj­ciec był u­wię­zio­ny, pra­co­wa­ła w biu­rze PRO­ZA­MET, pro­jek­tu­ją­cym od­bu­do­wę i bu­do­wę pol­skich zak­ła­dów prze­mys­ło­wych, w du­żym stop­niu na­kie­ro­wa­n­ych na prze­mysł zbro­je­nio­wy. Za­py­ta­ła kie­dyś szcze­rze in­ży­nie­ra z do­rob­kiem przed­wo­jen­nym "dla­cze­go Pan dla nich w tak za­an­ga­żo­wa­ny spo­sób te­raz pra­cu­je?"
    In­ży­nier ów od­po­wie­dział krót­ko: pro­szę pa­ni, ja nie pra­cu­ję "dla nich", ja tu pra­cu­ję dla Pol­ski. I to nam moc­no prze­ję­ta mat­ka o­po­wie­dzia­ła. I za to go sza­no­wa­ła.
  • Kiedy w 1974 roku przydent Gerald Ford w dro­dze na KBWE do Hel­si­nek od­wie­dzał w War­sza­wie Ed­war­da Gie­rka us­ły­sza­łem w ra­d­iu Wol­na E­u­ro­pa wys­tą­pie­nie Ja­na No­wa­ka Je­zio­rań­skie­go. Za­pa­mię­ta­łem z nie­go wte­dy, że Pol­ska, cho­ciaż jest pań­stwem za­leż­nym od Związ­ku So­wiec­kie­go ma wszyst­kie in­ne at­ry­bu­ty nie­za­leż­noś­ci: włas­ną ar­mię, sil­ne pań­stwo, włas­ny pie­niądz, włas­ny prze­mysł, dob­rze funk­cjo­nu­ją­ca gos­po­dar­kę, źrod­ła su­row­ców, moc­na e­ner­ge­ty­kę, wy­k­sz­tał­co­nych lu­dzi. Nie­wie­le wys­tar­czy, że­by po us­tą­pie­niu o­bec­nych wię­zów Pol­ska sta­ła się sil­nym i nie­pod­leg­łym pań­stwem.
Dlatego też skręca mnie złość, kiedy czy­tam bred­nie de­za­wu­ują­cy wszyst­kie o­siag­nię­cia Pol­ski z lat po­wo­jen­nych. Jak­by chcie­li wy­ka­zać, że Pol­skę z wo­jen­nych ru­in i zgliszcz od­bu­do­wa­li sa­mi ko­mu­niś­ci.

Umiejętność posługiwania się bro­nią nie była wów­czas czymś nad­zwy­czaj­nym. Czę­s­to ba­wi­liś­my się li­cz­nie za­le­ga­ją­cą War­sz­a­wę bro­nią i a­mu­nic­ją. Całkiem le­g­al­nie mie­liś­my w do­mu wte­dy ka­ra­bin pne­u­ma­tycz­ny. Tak się lo­sy po­to­cz­y­ły, że z cza­sem je­den z tej trój­ki, po prze­sz­ko­le­niu wy­czy­no­wym, kil­ka lat póź­niej, w strze­lec­kiej re­p­re­zen­ta­cji zdo­był kil­ka me­da­li mis­trzow­skich dla Pol­ski. Zdję­cie o­bok po­cho­dzi z pra­sy wę­gier­s­kiej z 1961 ro­ku.
ME 1961
W życiu trzeba mieć szczęście! W środku Wiktor Kobyliński - z za­wo­ła­nia ro­do­we­go rów­nież Bej­ka(!) - w strze­lec­kiej re­p­rez­e­n­t­acji Pol­ski, która 20 lat przed Ro­nal­dem Re­a­ga­nem, ku ra­doś­ci go­rą­co ki­bi­cu­ją­cym wów­czas Węg­rów i szcze­rej sa­tys­fak­cji prze­wod­ni­czą­ce­go PKOl Wło­dzi­mie­rza Recz­ka, po­ko­nała w Bu­da­pesz­cie Zwią­zek So­wiec­ki :-) i wy­so­ko sto­jąc us­ły­sza­ła

HYMN POLSKI

Kontakt

Osobę, która przeczytała tę stronę wydawca prosi o jej skomentowanie. Dziękuję.
Twoje Imię*
Twój e-mail
Kim jesteś
PanPaniDzieckoNie podam
Twój wiek
 0-19 20-39 40-60 60-99 nie podam












Cezary Chlebowski - "Wachlarz" - Instytut Wydawniczy PAX Warszawa 1990 - wydanie III.
Bronisław Krzyżanowski - "Wileński matecznik" 1939 -1944 Oficyna Wydawnicza "Pokolenie" W-wa 1988 r.

statystyka

Poprawny CSS!

Valid HTML 4.0 Transitional